Słońce to przyszłość…
27Kwi

Na wesoło: Grill Solarny

Dział na wesoło. Budujemy grill solarny.

Jest to proste i do zrobienia w 20 min.

Potrzebujemy starą antenę satelitarną o średnicy 90cm. Trzeba usunąć uchwyt konwertera abyśmy nie zapalili go ogromem mocy naszej słonecznej bestii. Stan jest nieistotny, ważna jest niezaburzona ogniskowa, czyli antena nie może być pogięta lub po upadku.

Następnie smarujemy powierzchnię czaszy silikonem, klejem do tapet lub, tak jak w naszym przypadku, używamy 2-stronnej taśmy klejącej. Nalepiamy folię aluminiową. Ważne by strona bardziej błyszcząca była skierowana w stronę słońca. Następnie możliwie starannie wyrównujemy folię, aby zminimalizować wszelkie zagięcia i bąble. Im równiejsza będzie powierzchnia, tym większa moc zostanie uwolniona dla naszej dyspozycji 🙂

Gdy wszystko jest gotowe – robimy test. Przy pomocy kawałka drewna lub tektury odnajdujemy miejsce, w którym znajduje się ogniskowa czaszy. Po włożeniu tam dowolnego przedmiotu – już po kilku sekundach widzimy skutki działania nuklearnego serducha naszej rodzimej gwiazdy klasy G2  🙂

Taka antena ma powierzchnię około 0.65m² więc mamy do dyspozycji moc do 600W skupioną na przestrzeni 5cm x 5cm. Temperatura słono przekracza 300st.

Jeśli test przeszedł pomyślnie i jesteśmy zadowoleni z mocy, możemy przystąpić do kulinarnej części testu.

Kiełbaska i ziemniaczki skwierczą prześlicznie 😉

komentarze 4 do wpisu “Na wesoło: Grill Solarny”

  1. Konrad napisał(a):

    czy taką wiązkę światła jak z talerza można nakierować na panele słoneczne ? Czy do spowoduje więcej energii ?

    • zuo napisał(a):

      Nieee, to bardzo kiepski pomysł. Ogniwa i bez ogniskowania promieni maja w Słońcu nawet 70st. Logika mówi więc, że takie skupianie na ogniwach spowoduje ich uszkodzenie, a nie wzrost wydajności. To by musiały być specjalne ogniwa ze specjalnie zaprojektowanym systemem chłodzenia (NASA takich używa na orbicie – tam w słońcu jest nawet ponad 150st.). No ale zawsze można zrobić jakieś testy i eksperymenty i podzielić się nimi na lamach tego artykułu. Niewątpliwie to ciekawe zagadnienie 🙂

  2. Jan napisał(a):

    @ Kamil
    Poszukaj też od razu widelca 😉

  3. Kamil napisał(a):

    Jej! Niesamowite! Takie proste, tanie a skuteczne. Dzięki za pomysł, idę szukać talerza od anteny:)