Słońce to przyszłość…
30Sie

Ważna wiedza dodatkowa.

Ogniwa Polikrystaliczne? Monokrystaliczne? Cienkowarstwowe?

Dużo mówi się i słyszy przechwałek sprzedawców na temat oferowanych przez nich ogniw. Jedni mówią „Polikrystaliczne lepsze bo lepiej radzą sobie z światłem rozproszonym” inni „Nie, bo monokrystaliczne lepsze, bo lepiej działają na naszych szerokościach geograficznych!” Itp itd.

A jak jest z tym w rzeczywistości?

Za rzetelne źródło informacji może posłużyć nam Politechnika Warszawska. Zamontowane na dachu jednego z gmachów systemy fotowoltaiczne różnych typów pracują obok siebie mierząc realny uzysk energii z ogniw różnych typów. Wszystkie posiadają taką samą moc: 1kWp (1kw mocy zainstalowanej).

Rzeczywisty uzysk energii w okresie testowym 11.2009 – 10.2010:

1. a-Si (panele amorficzne): 916 kWh/kWp

 

2. mono-Si (ogniwa monokrystaliczne): 933,16 kWh/kWp

 

3. multi-Si (ogniwa polikrystaliczne): 1002,6 kWh/kWp

 

 

Wnioski można wyciągnąć samodzielnie.

 

Śledzenie słońca. Opłaca się, czy nie?

I Tak i Nie. Faktem jest, że dobrze wykonany i całkowicie bezawaryjny tracker 2 osiowy potrafi zwiększyć uzysk z ogniw o 30% w Polskich warunkach w skali roku. Na pierwszy oka wydaje się to bardzo kuszącą perspektywą. Niestety jest pewne „ale”. To koszt budowy i utrzymania takiego urządzenia.

Tracker trzeba zbudować. Podkreślam: zbudować tak, by działał bez przestojów i bez wpadki, awarii czy katastrofy. Oczywiście nie będziemy kupować gotowego rozwiązania, gdyż jego cena na nasze hobbistyczne warunki przekroczy całą wartość systemu solarnego. Tracker to materiały, stal, fundamenty, zużycie energii na obroty, sterowniki, czujki,  serwisowanie i nadzór, przypadki losowe, burze, pioruny itp itd. tego wszystkiego trzeba być świadomym. A wystarczy dołożyć do naszego nieruchomego systemu solarnego 1/3 baterii więcej i mamy dokładnie to samo co z trackerem. Dlatego przemyśl sprawę i oceń, czy zamiast wydawać pieniądze, czas i materiały na tracker – nie lepiej użyć tych środków do budowy kilku paneli więcej. Tracker nie jest niezastąpiony.

Dla przykładu: 10 baterii słonecznych o mocy około 0.7kWp możemy zbudować za 3800zł. Całość będzie zajmowała 7m2. Trzeba naprawdę wielki tracker zbudowany z porządnych materiałów i na fundamencie by powiesić na nim taką powierzchnię. A wystarczy zrobić 3 panele więcej za sumę ~1000zł i problem z głowy. Zamiast wydawać pieniądze na 3 tony żelastwa i siłowników – zrobiliśmy kilka paneli i mamy to samo.

Wiem, że powyższe teksty są tendencyjne i raczej odwodzą od pomysłu budowy systemu śledzenia, ale poza niewątpliwym „lansem koło domu” tracker w większości przypadków (np. mieszkamy na złomie) nie ma sensu. 🙂 Zalety nie przeważają wad.

Pod jakim kątem zamontować panele?

Optymalne nachylenie:

  • Średnio w skali roku: 32° (uniwersalne wielosezonowe)
  • W lecie: 23°
  • W zimie: 54°

Jak widać, najlepiej mieć regulowany pochył i zmieniać go w zależności od pory roku. Maksymalizuje to uzysk energii w skali roku.

c.d.n

komentarze 2 do wpisu “Ważna wiedza dodatkowa.”

  1. Jerzy napisał(a):

    Witam O jakiej maksymalnej mocy macie w posiadaniu panele cienkowarstwowe. interesuje mnie powyżej 200Wp

  2. Robert napisał(a):

    Za wspomniany 1000zł można wybudować tracker dwuosiowy z inteligentnym steorwaniem. Dokładając paneli zamiast trackingu, ciągle pozostaje pytanie…….a może jednak pokusić się o te 30% więcej? Nie skreślajmy trackerów. Sa bardzo pomocne.