Słońce to przyszłość…
13Wrz

Pytania…

Z uwagi na sporą ilość pytań będę na łamach tej strony przedstawiał odpowiedzi dla części z nich.

————————————————————————————–

Gdzie zakupić szyby solarne?

Szyby wszelakiej maści zakupuje się w hucie szkła. Jest to najlepsze możliwe miejsce (100-200% taniej niż u szklarza). Celowo nie podam żadnej, bo należy na internecie znaleźć jakąś pobliską, zadzwonić i zamówić. Proszę pamiętać, że huta nie wyśle szyby, trzeba jechać i ją odebrać. Szyby (jeśli zamówimy kilka) pakowane są w drewniane ramy za które huta zażąda kaucji. Oczywiście musimy uiścić opłatę (100-200zł) za to opakowanie (zostanie w całości zwrócona przy oddaniu skrzyni transportowej). Proszę też pamiętać, że szyby (i całe drewniane opakowanie) transportowane jest PIONOWO!!!. Musimy to uwzględnić w naszym planie transportowym. Najlepiej przy zamawianiu poprosić o opisanie dokładnej procedury odbioru oraz formy opakowania, bo można się zdziwić i lepiej być przygotowanym 🙂 Na miejscu możemy przepakować szyby (jeśli jest ich niewiele) do samochodu ale też muszą być przewożone pionowo. Jeśli zakupimy większą ilość tafli – przyda się dostawczy samochód. Nie zapomnij zabrać pasów do unieruchomienia skrzyni na pace. Standardowa szyba dla baterii złożonej z 36 ogniw waży około 7kg. Jeśli zakupimy więcej szyb – trzeba zapytać, czy huta ma na miejscu wózki widłowe, gdyż niektóre huty mają wyłącznie suwnice, co przy 200kg skrzyni z taflami będzie kłopotliwe w załadunku na dostawczy z dachem i trzeba zabrać znajomych do pomocy.

————————————————————————————–

Lepiej zbudować 1 dużą baterię czy 2 mniejsze?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Oba warianty mają swoje plusy i minusy. Można jednak polecić budowę 2 mniejszych baterii z uwagi na pewne zalety. Wygodniej buduje się niewielką baterię. Łatwiej też operować nią przy montażu na dachu. Instalacja oparta o mniejszych konstrukcjach jest też bardziej elastyczna. Łatwiej można modyfikować prąd/napięcie na jakim pracuje system. Wystarczy przepiąć baterie i uzyskujemy np system 24 lub 48V.Do tego, jeśli mamy kilka mniejszych baterii łatwiej o niezawodność. Awaria jednej nie unieruchomi nam całej instalacji.

————————————————————————————–

Czy mogę zastosować zwykłą szybę zamiast hartowanej?

Oczywiście można zastosować, ale trzeba być świadomym kilku niuansów. Po pierwsze takie szyby mają bardzo złą przewodność światła. Nawet 80% i mniej. Zaniży to sprawność baterii. Kolejna sprawa to kruchość. Szyba stanowi kręgosłup konstrukcji i przenosi wszystkie naprężenia. Zwykła szyba okienna jest niesłychanie krucha i można się spodziewać pęknięcia od samego przenoszenia baterii, nie wspominając już o np. gradzie. Szyby hartowane nie są drogie, pod warunkiem, że zakupimy je w hucie szkła, a nie u szklarza (potrafi doliczyć 150% prowizji). Dlatego gorąco polecam jednak stosowanie tafli hartowanych.

————————————————————————————–

Witam, mam pytanie. O ile energii więcej uzyskam stosując ogniwa monokrystaliczne o wysokiej sprawności 18%  w porównaniu do ogniw polikrystalicznych niskiej sprawności?

Paradoksalnie nie uzyskamy żadnej dodatkowej energii, a co ciekawsze stosując bardziej zaawansowane ogniwa tej energii będzie mniej. Całość reklamy nowych ogniw opiera się o uwydatnianie procentowej skuteczności. Skuteczność ogniw to stosunek uzyskiwanej energii z zadanej powierzchni. Wytłumaczmy to na przykładzie zestawu baterii o mocy 180W.  Skuteczność 18% oznacza, że z każdego 1m² powierzchni ogniw, na które słońce świeci energią 1000W/m² ogniwo wyprodukuje nam 18% z tej wartości. Czyli bateria słoneczna monokrystaliczna złożona z ogniw o skuteczności 18% wyprodukuje 180W z każdego 1m² powierzchni. W przypadku ogniw polikrystalicznych o skuteczności 15%, aby uzyskać te same 180W trzeba instalację o powierzchni o 20% większą, czyli 1.2m². I tutaj łatwo zauważyć, o co tak naprawdę chodzi. Skuteczność ogniw nie odnosi się do produkowanej energii, tylko do miejsca, jakie instalacja zajmie na dachu. Dopłacając, często ogromne pieniądze nie uzyskamy ani wata więcej, za to mamy troszkę mniejszą instalację. Trzeba się poważnie zastanowić, czy nie lepiej jest zakupić więcej ‚mniej skutecznych’ ogniw, z których za tą samą cenę uzyskamy więcej energii kosztem 1m² instalacji solarnej na dachu więcej…

————————————————————————————–

Czy jest szansa, by strona była aktualizowana częściej. Na poprzedniej witrynie widziałem działy „Sposoby śledzenie słońca” oraz „Typy instalacji zasilających”. Tutaj ich nie ma. czy są w planach do opracowania?

Ta strona powstaje hobbistycznie i przy okazji innych prac. Ilość wolnego czasu nie pozwala mi na częstsze aktualizacje. Nie mniej jednak będą one systematyczne. Co do wspomnianych przez Pana działów – będą one oczywiście opracowane. Czekają jedynie cierpliwie na swoją kolej.

————————————————————————————–

Witam. Jak to wygląda z oznaczeniami ogniw i baterii. Producent umieszcza na gotowej baterii informację o jej mocy, np 120W. Jak to się ma do realnych zysków pod Polskim słońcem?

Moc baterii fotowoltaicznej określana jest w tzw: Standardowych Warunkach Testowych – 1000W/m², AM 1,5, 25˚C. Przetłumaczymy to na nasze Polskie warunki. 1000W/m² to ilość energii, jaka dociera do powierzchni ziemi w momencie testu. Jak jasno wynika z tej mapki – w naszych warunkach dokładnie taka moc dociera do ziemi w letni słoneczny dzień. Parametr AM1.5 (Air Mass) w bardzo dużym uproszeniu wskazuje pod jakim kątem znajduje się bateria względem ziemi. Kąt ten wynosi 42st. Pochodną tego parametru są takie czynniki jak ilość powietrza, przez jaką promieniowanie słoneczne przechodzi w drodze do ogniwa, pochłanianie określonych części widma promieniowania itd. Dokładny opis znajdziemy tutaj. Jeśli w słoneczny letni dzień ustawimy baterię słoneczną pod odpowiednim kątem względem ziemi oraz dokonamy pomiaru w momencie, gdy słońce będzie w maksymalnej wysokości – warunek AM1.5 zostanie spełniony. Ostatni czynnik to temperatura 25st. Tutaj występuje największy kłopot. Temperatura ta odnosi się do ogniw, nie powietrza na zewnątrz. Niestety, jak wiemy, wydajność ogniw spada wraz ze wzrostem temperatury. Łatwo można to zauważyć mierząc woltomierzem wystawioną na zewnątrz gotową baterię. Napięcie już po kilku sekundach zauważalnie spada o 5-10%. jest to spowodowane tym, że ogniwo pochłaniając promieniowanie mocno się nagrzewa. Dlatego trzeba mieć na uwadze, że 25°C ogniwo ma tylko przez chwilę od wystawienia na działanie słońca. I przez te kilka(naście) sek pomiar dokonany będzie zgodny ze Standardowymi Warunkami Testowymi i wynik powinien pokrywać się z deklaracją na baterii słonecznej.

Zatem podsumowując: W naszych Polskich warunkach opisy mocy baterii są zgodne z realnym uzyskiem jedynie przy pomiarze w warunkach standardowych. W praktyce każda bateria będzie posiadać mniejszą wydajność tytułem znanego zjawiska spadku mocy przy wzroście temperatury ogniw (ten spadek jest bardzo różny, ale przyjmuje się, że jest to około 0.4% na każdy 1ºC odbiegający od standardowych 25ºC wzorcowych. Czyli przy 50ºC bateria odnotuje spadek około 10%)

————————————————————————————–

Jaka jest żywotność tych ogniw? (ogniw polikrystalicznych 6×3)

To trudne pytanie. Wiadomy jest spadek wydajności ogniw z biegiem lat. Jest to około 1% na każdy rok ciągłej pracy. Zatem po 10 latach użytkowania ogniwo traci około 10% swojej bazowej mocy. Po 20 latach pracy spodziewany spadek to około 20%. Nie wiadomo do końca jak długo ogniwo może produkować energię. Nowoczesne ogniwa monokrystaliczne i polikrystaliczne produkowane są już 25 lat i pracują do tej pory zaliczając wspomniane zmniejszenie wydajności. Przewiduje się na podstawie tego spadku, że ogniwa monokrystaliczne i polikrystaliczne mają żywotność 35lat ciągłej pracy. W tym czasie spadek napięcia o szacowane 35% spowoduje, że instalacja może nie być opłacalna. I to właśnie uznaje się za zakończenie eksploatacji i szeroko rozumianą ‚żywotność’. Niestety praktyka wygląda inaczej. Ogniwo samo przez się może pracować długo, ale zalew chińskich baterii słonecznych powoduje, że urządzenia jako całe wytrzymują max 1-2 lata. Po tym okresie następuje rozlaminowanie ogniw, do środka dostaje się wilgoć i cała bateria ulega uszkodzeniu. Dlatego tak kuszącą perspektywą jest zalewanie ogniw podczas budowy baterii we własnym zakresie. Taki sposób wolny jest od ryzyka uszkodzenia od naciągnięcia wilgocią. Więc i ryzyko awarii mniejsze.

————————————————————————————–

Jak sprawdzić, czy ogniwo działa. Dlaczego miernik wskazuje 0?

Ogniwo to element pasywny, działa zawsze i nie ma możliwości, by miernik wskazywał 0. Nawet połamane ogniwo działa i produkuje energię. Brak odczytu świadczy o błędzie w sposobie pomiaru lub problemie technicznym z miernikiem. Trzeba pamiętać, że ogniwo „z góry” (od niebieskiej strony) ma MINUS, a PLUS ogniwa znajduje się od spodu (szara strona), na kwadratowych punktach lutowniczych. Troszkę więcej o testowaniu i pomiarach możemy przeczytać w dziale o naprawie ogniw oraz o pomiarze mocy baterii słonecznej.

————————————————————————————–

Zastanawia mnie czy można łączyć ogniwa w sposób przedstawiony np tu: „http://www2.produktinfo.conrad.com/datenblaetter/175000-199999/198030-an-01-pl-Ogniwa_solarne.pdf” celem zaoszczędzenia taśmy. Wydaje się że ścieżki na ogniwie wytrzymają prąd rzędu max 2,5A na jedną mam „http://www.bosch-solarenergy.de/fileadmin/downloads/Datenblaetter/2012/Bosch_Solar_Cell_M_3BB_C3_1200_englisch.pdf”

Ciekawa uwaga. Teoretycznie można by lutować jedynie kawałek od każdej krawędzi, tylko zastanawia fakt, dlaczego producenci tak nie robią. Idąc za główmy nurtem kapitalizmu i oszczędności – jeśli byłoby to możliwe praktycznie i nie powodowało jakichś negatywnych efektów to właśnie tak wyglądałoby lutowanie ogniw wewnątrz gotowych baterii. Jednak lutowane tasiemki są na całej szerokości ogniwa.
Więc można się domyślić, że tasiemki prócz przewodnictwa pełnią inne równie ważne role. Na przykład usztywniają ogniwo, wyrównują naprężenia (jakaś minimalna rozszerzalność temperaturowa całej konstrukcji jednak występuje). Dodatkowo trzeba zauważyć, że rezystancja takiej gołej ścieżki jest na pewno większa od ścieżka + taśma. O ile na 1 ogniwie (8cm) to nie gra roli, to z perspektywy całej baterii 36szt (3m ścieżek x2 = 6m ścieżek) może to już powodować wyraźny spadek mocy przy transmitancji dużych prądów. No ale to jedynie domysły
Moim zdaniem lepiej jest lutować tasiemki po całej szerokości ogniwa z powodów opisanych powyżej.

————————————————————————————–

Odpowiedzi: 19 do wpisu “Pytania…”

  1. Piotr pisze:

    Posiadam 60sz ogniw monokryształ 156×156 BOSCHA 4,5W.
    Mam zamiar stworzyć częściowo elastyczne ogniwa na wzór tych FLEX ponieważ będą miały zastosowanie na łodzi motorowej. Czy można wykorzystać dostępne materiały aby zrobić panele po których można by chodzić gdyby leżały na równej powierzchni? Panele FLEX mają grubość ok 4mm i są zalaminowane na elastycznym materiale z powłoką na wzór folii.Czy można by wykorzystać np 2mm plexe + EVA +ogniwo +EVA+2mm plexa lub plastik spieniony?

  2. jarek pisze:

    A co myślisz o panelach amorficznych

    • zuo pisze:

      Jak widzę zalew krajowego rynku (np allegro) niemieckim szrotem, który wyrzucają zachodni serwisanci po naprawach w ichnich elektrowniach wielkoformatowych to aż żal jest. Polscy złomiarze.. ups, handlowcy, oferują je później nieświadomym rodakom za ciężki pieniądz. A biedny rodak ma później panel 80V 0.6A o żywotności 1-2 sezonów i sporą zagwozdkę jak go zdążyć dobrze wykorzystać 🙂 A tak poważnie. Nie miałem, nie zamierzam mieć.

  3. Mariusz pisze:

    Witam jak bardzo spada sprawność baterii słonecznych w pochmurny dzień? O ile % ?

  4. Michał pisze:

    Witam!
    Okazuje się, że zakup szkła solarnego to nie taka prosta sprawa. Szklarze we Wrocławiu nie mają zielonego pojęcia co to takiego, a zapytania do hut trafiają do śmietnika. Jeśli któremuś z użytkowników tej strony udało się nabyć szkło solarne to gorąco proszę o kontakt do jakiejkolwiek huty.

    • zuo pisze:

      Ja tylko napomnę, że szkło solarne nie daje dużo. Raptem kilka procent jedynie. Dlatego warto zamontować klasyczną szybę hartowaną bez powłok. Będzie działać naprawdę bardzo dobrze, a lepsza dostępność ujmie nam wiele problemów z zakupem. Solarne szyby, takie jak w artykule o zalewaniu fajne są, owszem, ale gdy są łatwo dostępne. Dlatego polecam klasyczne i dobrze pracujące zwyczajne szyby hartowane.

  5. Adam pisze:

    A proszę o podpowiedź, czy muszę koniecznie zalewać wierzchnią warstwę ogniw silikonem, gdy mam do wykorzystania podwójna taflę szyby (hermetycznie zamkniętą)w jednym z boków zrobię dziurę, na tafli innej szyby wsunę tam przyklejone ,,plecami”do niej ogniwa. Spowrotem zamknę bok podwójnej szyby, by powstała tam przestrzeń oddzielona od warunków zewnętrznych. co o takim pomyśle myślicie? czy ogniwa nie ulegają ,,zużyciu” przy kontakcie z powietrzem, ale suchym, jedynie co najwyżej gorącym.

    • tas pisze:

      Spotkałem się kiedyś z takim montażem, tj. zestaw szyb zespolonych, takich jak w oknach. Wsunięte ogniwa między tafle w tą kilkumilimetrową szczelinę. Przez pierwsze 3 miesiące nic im nie było. Jak to wygląda z dłuższej perspektywy – nie wiem. Trzeba je jakoś unieruchomić, aby nie „latały” luzem pomiędzy szybami. Nie jest to najtańszy sposób budowy, ale wydaje się możliwy. Najlepiej zbudować taką baterię i podzielić się spostrzeżeniami 🙂

  6. Ernest pisze:

    Witam

    mam pytanie, na alleg… sa dostepne regulatory-sterowniki do ogniw i tu pojawia sie moje pytanie ten sterownik niby zabezpiecza akku przed rozładowaniem i przez niego także idzie ładowanie akku. Wiadomo jak akku ma za niskie napiecie to odłacza obciązenie, a jak akku ma za wysokie napiecie to rozłącza ładowanie i akku nie jest ładowane z panela. Zagadka jest w tym oto właśnie miejscu skoro sterownik pilnuje aby na aku nieszło za wysokie napięcie i w tym momecie rozłącza panel od akku to przy panelu z 36 ogniw gdzie w pełnym słoncu napiecie wynosi ok 20V a po podłączeniu akku ok 16V ten sterownik bedzie rozłączal panel od akku, czyli akku bedzie ładowane tylko pod wieczur gdy napiecie spadnie lub przy zachmurzonym niebie. I dlatego niewiem czy to badziewie kupowac czy nie zecz jest dobra bo nie trzeba specjalnie pilnowac panelu poniewaz ten sterownik ma własnie takie fajne funkcje ale to napiecie ładowania mnie własnie zastanawie czy nie bedzie za wysokie i sterownik cały dzien nie bedzie rozłaczał akku od panela. rozumiem ze mozemy zastosowac diody bo i tak one musza byc jedna dioda to spadek 07v to mam 4 diody założyc – to bez sensu bo przy zachmurzonym niebie napiecie jest nieraz wstanie spasc do 12v i jeszcze te 4 diody.

    • malcolm2600 pisze:

      Czy istnieje możliwość wykorzystania soczewki fresnela w instalacjach bateri słonecznych ? Czy to rozwiązanie jest dobre ?

      • zuo pisze:

        Wydaje mi się, że to nie jest zbyt dobre rozwiązanie. W słońcu ogniwa osiągają nawet 70st i to bez skupiania dodatkowych promieni. Jeśli zwiększymy powierzchnię zbiorczą to spowodujemy, że ogniwa będą pracować w jeszcze większej temperaturze, a to jest dla nich niezdrowe. No i w wyższej temperaturze pracy mają już koszmarne straty wydajności. Z kolei gdy słońce zajdzie za chmurę to nie ma zbytnio czego skupiać, bo światło ma wtedy charakter rozproszony, a takiego soczewką nie skupimy. Moim zdaniem soczewki i lustra to tyko ciekawostka, w praktyce raczej się nie sprawdzi (koszt, zwiększone ryzyko awarii z powodu pracy w trudnych warunkach itp). Jednak polecam spróbować i później podzielić się doświadczeniem oraz danymi pomiarowymi. Być może (wbrew mojemu wrażeniu) w pewnych konkretnych zastosowaniach będzie to jakieś obiecujące rozwiązanie 🙂

  7. Ernest pisze:

    witam mam pyt kupiłem 36 ogniw lecz zbiły mi sie 2 czy moge zbudowac baterie o wymiarach jak ponirzej
    . . . .
    . . . .
    . . . .
    . . . .
    . . . .
    . . . .
    . . . .
    . .

    czyli w dwóch srodkowych rzedach brakuje po jednym ogniwie. czy mozna tak je połączyc i jak tio bedzie działac?

    • zuo pisze:

      Witam.
      Jeśli wszystkie ogniwa będą połączone szeregowo (klasyczne łączenie) to wszystko będzie OK. Bateria będzie działać normalnie. Jej napięcie zmniejszy się o 1V, o tyle samo zmniejszy się napięcie w punkcie mocy maksymalnej (choć dla jej działania te parametry nie są kluczowe). Bez 2 ogniw bateria będzie produkować około 6-8% energii mniej).

  8. Dvorak pisze:

    Cześć, Jestem niezwykle uradowany, iż znalazłem tenże blog. Sporo przydatnych postów można tu odnaleźć. Dzięki wielkie za publikowanie postów. Będę blog odwiedzał dość cyklicznie. Posiadasz może newsletters, bowiem coś nie mogę go znaleźć ;/Mój kolega polecił mi ten blog I powiedział, że mi się spodoba. Miał 100% racji. Ten artykuł zdecydowanie uszczęśliwił mój dzisiejszy dzień, bo szukałem informacji, które znalazłem na tym blogu ponad 2 godziny w Google. Dzięki wielkie!

  9. Eugeniusz pisze:

    Bardzo dziękuję za rzeczowe odpowiedzi. Strona jest bardzo ciekawa i na pewno dostarczy wielu użytecznych informacji dla wszystkich zainteresowanych tą tematyką.
    Jej prowadzenie wymaga bardzo dużego zaangażowania jej autora i mam nadzieję, że stanie się forum wymiany doświadczeń dla osób chcących praktycznie wykorzystywać energię słoneczną. Gratulacje dla autora za to co zostało zrobione i aby starczyło energii i motywacji do rozwoju tej strony.

  10. Eugeniusz pisze:

    Czy wykonanie baterii we własnym zakresie jest uzasadnione ekonomicznie w stosunku do baterii komercyjnych?. Proszę uprzejmie o porównanie takich kosztów np dla baterii 200W.

    • zuo pisze:

      Jak łatwo wyliczyć na przykładzie baterii 200W najtańsza komercyjna to koszt około 1300zł
      Ogniwa 100szt + akcesoria – 615zł (sklep internetowy)
      Szyba 1.5m2 – około 80zł (huta szkła)
      Silikon 2,5L – 150zł (sklep chemiczny)
      Rama 5.5m – 50zł (hurtownia aluminium)
      Śruby, podkładki, nakrętki, trochę silikonu na przyklejenie szyby, prąd, piwo – 10zł
      Razem – 900zł
      Oczywiście wyliczenie jest szacunkowe, bo ceny zależą od dostępności (koszt dojazdu po surowce itp), zakupu konkretnych ilości (więcej = taniej) itp
      Nie mniej jednak wychodzi na to, że złożenie dwóch baterii daje nam trzecią gratis. To dużo i mało – kwestia gustu.